• Wpisów: 1006
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 13:40
  • Licznik odwiedzin: 136 504 / 3592 dni
 
maryarmy
 
Mary Army: Najebani jak świnie rozmawialiśmy o ostatnio przeczytanych książkach (ja rzuciłam pozycję na temat kwarków, ale on był raperem i wolał książki psychologiczne, Boże, kurwa, weź mnie popchnij z mostu) i o problemach opchnięcia towaru.

Zachowywałam się tak nienagannie, że niesmak pozostał do dzisiaj. Nigdy więcej bankietów z ponczem.

Nie możesz dodać komentarza.